Kontakt

Ja i fotografika……

Fotografując jak za dawnych czasów – na kliszy – czuję się wyróżniony, bo to tak, jakby los chciał obdarować mnie możliwością panowania nad światłem zmuszając jednocześnie do jego szukania, rozumienia i przewidywania. Aparaty tradycyjne nie znoszą współczesnego pośpiechu. Wymagają za to wyciszenia, cierpliwości i …. myślenia. Temat, kadr, długość naświetlenia… Cieszę się, że fotografując ludzi jest czas na rozmowę, wzajemne poznanie, oswojenie się i zaufanie. Dla mnie spotkanie i praca z innym człowiekiem zawsze była czynnikiem narkotycznym, napędzającym i ładującym akumulatory na kolejne dni przeżywania. Dlatego nie szukam w fotografice popularności, czy pielęgnowania własnego ego. Nasz związek jest zdecydowanie bardziej intymny, i jeśli fotografie choć w części to oddają – jeżeli patrząc na nie żałujesz, że to nie Ty na nich jesteś – to znaczy, że odbyłem ważną podróż z drugim człowiekiem.

Nie ograniczam się do fotografii analogowej. Niejednokrotnie na spotkania zapraszam jej młodszą siostrę – fotografię cyfrową. Między nami też jeszcze nie wszystko zostało powiedziane, wyjaśnione….

Czas nie stoi w miejscu. Niebawem może być za późno – nawet na zdjęcie. Więc jeśli ktoś miałby ochotę pogadać przy okazji robienia zdjęć, lub odwrotnie – poniżej jest formularz… Wiadomo co robić…..

Proszę wypełnij poprawnie wszystkie pola
An error occurred. Message not sent.
Wiadomość wysłana
Wyślij